Bracia z Bradford oskarżeni o niewolnictwo

Faisal Hussein i Arbaaz Ahmed odpowiedzą, za zniewolenie matki i córki. Matka Nasara Hussein i córka Ruhee przez osiemnaście miesięcy były niewolnicami swoich bliskich w Bradford, hrabstwo West Yorks.




Bracia Faisal Hussein lat 25 i Abraaz Ahmed, lat 19 do zastraszania swoich krewnych używali drewnianej hohli, buta oraz klamry paska.
Kobiety były bite po twarzy.
Pewnego dnia jedna z kobiet była bita tak mocno, że drewniana łyżka się złamała i była bita butem. Dodatkowo był używany do bicia pas z metalowymi ćwiekami.
Ahmed kopał swoją siostrę a kiedy upadła robił to dalej. Dziewczyna cierpiała taki ból, że myślała, że umrze. Ahmed był świadkiem podobnego zachowania swojego ojca w stosunku do kobiet w rodzinie więc uważał, że to normalne.
Kobietom wolno było używać wiadra wody do obmycia się a na środki higieny miały 1 funt na miesiąc – ustalił Sąd Królewski w Bradford.
Przestępstwo było tak odrażające, w całej jego złośliwości i okrucieństwie że uzasadniało to zmianę kwalifikacji na cięższą.
16 maja Hussein i Ahmed, obaj z Bradford, przyznali się do napaści na kobiety i ich zniewolenia. Przyznali się do całkowitego kontrolowania matki i córki od 1 stycznia 2016 do 16 maja 2017.
Prokurator Abdul Shakoor ujawnił, że kontrola obejmowała każdy aspekt życia. Kobiety były zagrożone przemocą i żyły w obawie przed atakiem przez osiemnaście miesięcy.
Faisal Hussain otrzymał wyrok 32 miesięcy więzienia a Ahmed to samo w więzieniu dla młodocianych. Wyrok zapadł w pierwszej połowie czerwca 2017.

Saudowie zaimportowali do Anglii niewolnictwo

Dokumenty Ministerstwa Spraw Zagranicznych ujawniają ciemną stronę życia dyplomatów cieszących się immunitetami.
W 2015 roku, w/g dokumentów ministerstwa 11 osób chronionych przed odpowiedzialnością karną immunitetami dopuściło się poważnych przestępstw, wśród których było wykorzystywanie seksualne dzieci i uszkodzenie ciała.
Immunitety dyplomatyczne spowodowały, że wyłączono te osoby spod odpowiedzialności prawnej.
Dyplomata ambasady Arabii Saudyjskiej dopuścił się przemytu ludzi do Wielkiej Brytanii celem wykorzystywania w szczególności do posług domowych.
Dokumenty ujawniają także, że dyplomata brał udział w zmuszaniu do pracy i niewolnictwa.

Dyplomata ambasady meksykańskiej zmuszał dziecko pomiędzy 13 i 15 rokiem życia do oglądania scen seksualnych.
Także ktoś z tej ambasady fotografował dzieci używając gróźb oraz słów wulgarnych.

W Ambasadzie Gabonu ktoś dopuścił się uszkodzenia ciała innego osobnika, natomiast pracownicy ambasad USA, Kazahstanu i Chin dopuścili się kierowania pojazdami pod wpływam alkoholu.

Pracownik ambasady Nigerii kierował pojazdem nieubezpieczonym, bez przeglądu technicznego. Pracownik Ambasady St Lucia pozwolił na używanie pojazdu bez ubezpieczenia.

Boris Johnson w wydanym oświadczeniu podkreślił, że za niektóre z tych wykroczeń grozi 12 miesięcy lub więcej więzienia.
W Wielkiej Brytanii pracuje w korpusach dyplomatycznych ok 22500 ludzi. Znakomita większość zachowuje się poprawnie i szanuje lokalne prawo. Osoby, które znalazły się w raporcie ministerstwa stanowią bardzo małą część personelu, wchodzących w konflikt z prawem.

W przypadku niestosowania się do przepisów prawa, dyplomata może być w ostateczności wydalony z kraju.

Pracownicy placówek dyplomatycznych zalegali w 2015 roku z kwotą 500 tys funtów z tytułu niezapłaconych kar, z czego prawie całość pochodzi z tytułu kar za parkowanie. W wyniku spotkań i rozmów z dłużnikami 163 tys funtów zostało już zapłacone.

Misje dyplomatyczne winne są Londynowi 95 milionów z tytułu opłat środowiskowych ‚Congestion Charge’, z czego 10,6 miliona funtów winni są Amerykanie.

Na 31 grudnia 2015 roku 76 ambasad zalegało po 100 000 funtów opłat środowiskowych.

Congestion Charge jest pobierana przez Transport of London za używanie swojego pojazdu i w tej chwili jest to kwota  £11.50 za jeden dzień. Opłata obowiązuje w wyznaczonej strefie Londynu centralnego, którą można zobaczyć tutaj: https://tfl.gov.uk/modes/driving/congestion-charge/congestion-charge-zone

Facebook Comments